Kolejny rekord spalania na CNG ;)

Witam ponownie. W ten weekend miałem okazję pojeździć trochę więcej poza miastem.

Udało się pobić rekord ilości przejechanych kilometrów na pełnym baku CNG. Wynik to 238 km i jest to obecnie nowy rekord mojego Polo 6n. Myślę, że jeszcze kilka(naście) kilometrów dałoby się wycisnąć więcej, gdyby całość została pokonana na trasie, ale i tak jest nieźle. Pozdrawiam.

Polo 6n na CNG – podsumowanie miesiąca

Chciałbym zrobić małe podsumowanie mijającego miesiąca, ponieważ przez ostatnie 4 tygodnie zachowywałem wszystkie paragony ze stacji CNG oraz dokładnie zapisywałem ilość zatankowanego gazu. Niestety ostatni tydzień byłem zmuszony już jeździć tylko na benzynie, ponieważ nasza wielkopolska stacja CNG uległa uszkodzeniu. Więcej o tym będzie w osobnym poście. Podsumujmy miesiąc.

W miesiącu lutym tankowałem CNG “tylko” 4 razy. Standardowo tankuje przynajmniej 5 razy, oraz dodatkowo około 2 razy benzynę. W mijającym miesiącu zatankowałem CNG w ilości 38 kg za łączną kwotę 108 zł + tak jak pisałem 2 tankowania benzyny po 50 zł. Daje to łącznie około 210 zł miesięcznie. Z pewnością ta kwota będzie wyższa, gdy będę robił kolejne obliczenia, ponieważ ten tydzień odpada (uszkodzona stacja CNG). Tak więc mniej więcej na paliwo wychodzi około 250-300 zł miesięcznie.

Teraz czeka mnie trochę jeżdżenia na samej benzynie, zobaczę jak się sprawdzi moje Polo III.

Polo 6n – rekord przejechanego dystansu na CNG

Miło mi zakomunikować, że moje Polo III-ciej generacji dzisiaj pobiło rekord przejechanych kilometrów na CNG. Zwycięski wynik to 183 km przy 9,87 kg CNG.

Trzeba przyznać, że wpływ na to z pewnością ma coraz lepsze obeznanie z samochodem oraz lepsza umiejętność jazdy nim w trybie ekonomicznym. Oczywiście nie mówię tu, żeby “zamulać” w mieście czy na trasie, ale jest parę trików, które pozwalają na bardziej ekonomiczną jazdę.

Pierwszą rzeczą, którą warto stosować w Polo 6n to z pewnością zmiana biegów przy około 2000-2500 obr/min. Przyznam, że tą wskazówkę dał mi kolega i wygląda na to, że pomaga. Wcześniej zmieniałem biegi dopiero w momencie gdy wskazówka obrotomierza wskazywała 3000 obr/min i spalanie było większe.

Druga sprawa to oczywiście spokojna jazda, bez niepotrzebnych zrywów i przyspieszeń, szczególnie na CNG gdy samochód jest słabszy ;) Wiadomo, że czasem trzeba przycisnąć, ale ogólnie na spokojnie. Z kolei później, po przełączeniu na benzynę to jest dopiero turbo :D