Wczoraj rozmawiałem z “moim” mechanikiem samochodowym. Wyjaśnił mi dokładnie co się stało i co trzeba naprawić po “pożarze“.
Tak jak wcześniej pisałem do wymiany jest filtr powietrza oraz obudowa. Filtr (razem z obudową) został już kupiony przez mechanika na allegro. Niestety okazało się, że ludzie z allegro nie rozróżniają wersji do silników 1.4 l i 1.6 l i obudowa okazała się niepasująca. Będę musiał sam wybrać się na giełdę samochodową w niedziele i zobaczyć, czy tam uda się kupić. Poza tym do wymiany jest też kilka przewodów elektrycznych, na które spłynęła rozpuszczona ogniem obudowa filtra i potopiła je. Ogólnie tragedii nie ma, ale kilkaset złotych pewnie naprawa połknie.
Z tego co mówi mechanik, prawdopodobną przyczyną pożaru była/jest niewyregulowana instalacja gazowa. Muszę się z tym zgodzić, ponieważ ostatnio sam zauważyłem, że na CNG silnik zachowywał się trochę dziwnie. Co prawda miałem pojechać do speca od CNG do Lubonia, ale wiadomo, takie rzeczy odkłada się zawsze na koniec. Teraz mam nauczkę i wiem, że trzeba załatwiać takie sprawy od razu.