Polo nadal u mechanika

Wczoraj rozmawiałem z “moim” mechanikiem samochodowym. Wyjaśnił mi dokładnie co się stało i co trzeba naprawić po “pożarze“.

Tak jak wcześniej pisałem do wymiany jest filtr powietrza oraz obudowa. Filtr (razem z obudową) został już kupiony przez mechanika na allegro. Niestety okazało się, że ludzie z allegro nie rozróżniają wersji do silników 1.4 l i 1.6 l i obudowa okazała się niepasująca. Będę musiał sam wybrać się na giełdę samochodową w niedziele i zobaczyć, czy tam uda się kupić. Poza tym do wymiany jest też kilka przewodów elektrycznych, na które spłynęła rozpuszczona ogniem obudowa filtra i potopiła je. Ogólnie tragedii nie ma, ale kilkaset złotych pewnie naprawa połknie.

Z tego co mówi mechanik, prawdopodobną przyczyną pożaru była/jest niewyregulowana instalacja gazowa. Muszę się z tym zgodzić, ponieważ ostatnio sam zauważyłem, że na CNG silnik zachowywał się trochę dziwnie. Co prawda miałem pojechać do speca od CNG do Lubonia, ale wiadomo, takie rzeczy odkłada się zawsze na koniec. Teraz mam nauczkę i wiem, że trzeba załatwiać takie sprawy od razu.

Kolejny rekord spalania na CNG ;)

Witam ponownie. W ten weekend miałem okazję pojeździć trochę więcej poza miastem.

Udało się pobić rekord ilości przejechanych kilometrów na pełnym baku CNG. Wynik to 238 km i jest to obecnie nowy rekord mojego Polo 6n. Myślę, że jeszcze kilka(naście) kilometrów dałoby się wycisnąć więcej, gdyby całość została pokonana na trasie, ale i tak jest nieźle. Pozdrawiam.

Polo 6n na CNG – podsumowanie miesiąca

Chciałbym zrobić małe podsumowanie mijającego miesiąca, ponieważ przez ostatnie 4 tygodnie zachowywałem wszystkie paragony ze stacji CNG oraz dokładnie zapisywałem ilość zatankowanego gazu. Niestety ostatni tydzień byłem zmuszony już jeździć tylko na benzynie, ponieważ nasza wielkopolska stacja CNG uległa uszkodzeniu. Więcej o tym będzie w osobnym poście. Podsumujmy miesiąc.

W miesiącu lutym tankowałem CNG “tylko” 4 razy. Standardowo tankuje przynajmniej 5 razy, oraz dodatkowo około 2 razy benzynę. W mijającym miesiącu zatankowałem CNG w ilości 38 kg za łączną kwotę 108 zł + tak jak pisałem 2 tankowania benzyny po 50 zł. Daje to łącznie około 210 zł miesięcznie. Z pewnością ta kwota będzie wyższa, gdy będę robił kolejne obliczenia, ponieważ ten tydzień odpada (uszkodzona stacja CNG). Tak więc mniej więcej na paliwo wychodzi około 250-300 zł miesięcznie.

Teraz czeka mnie trochę jeżdżenia na samej benzynie, zobaczę jak się sprawdzi moje Polo III.

Polo 6n – rekord przejechanego dystansu na CNG

Miło mi zakomunikować, że moje Polo III-ciej generacji dzisiaj pobiło rekord przejechanych kilometrów na CNG. Zwycięski wynik to 183 km przy 9,87 kg CNG.

Trzeba przyznać, że wpływ na to z pewnością ma coraz lepsze obeznanie z samochodem oraz lepsza umiejętność jazdy nim w trybie ekonomicznym. Oczywiście nie mówię tu, żeby “zamulać” w mieście czy na trasie, ale jest parę trików, które pozwalają na bardziej ekonomiczną jazdę.

Pierwszą rzeczą, którą warto stosować w Polo 6n to z pewnością zmiana biegów przy około 2000-2500 obr/min. Przyznam, że tą wskazówkę dał mi kolega i wygląda na to, że pomaga. Wcześniej zmieniałem biegi dopiero w momencie gdy wskazówka obrotomierza wskazywała 3000 obr/min i spalanie było większe.

Druga sprawa to oczywiście spokojna jazda, bez niepotrzebnych zrywów i przyspieszeń, szczególnie na CNG gdy samochód jest słabszy ;) Wiadomo, że czasem trzeba przycisnąć, ale ogólnie na spokojnie. Z kolei później, po przełączeniu na benzynę to jest dopiero turbo :D

Polo 6n – nowy rekord prędkości na CNG

Jak pewnie wam wiadomo samochody zasilane gazem są z reguły są troszkę „słabsze” niż ich odpowiedniki benzynowe, tak jest też i z CNG oraz moim Polo 6n. Zauważam spadek mocy po przełączeniu go na CNG, co prawda gdy znów przełączę go na benzynę, to wtedy z kolei czuję jakbym jechał na dopalaczu ale nie w tym rzecz ;)

Dzisiaj postanowiłem przetestować polówkę na autostradzie. Padł nowy rekord prędkości na CNG, udało się rozpędzić mojego Polo III (6n) do 140 km/h i polówka jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa, chociaż myślę, że więcej niż 150 km/h na CNG nie „pójdzie” ale i tak jest dobrze.

Oczywiście nie zamierzam nim tak szybko jeździć codziennie do pracy, ale warto wiedzieć ile samochód może :)

Kiedyś jak będzie okazja i dłuższa trasa, zobaczymy co można nim osiągnąć na benzynie. Pozdro 600V! I do zobaczenia w trasie.

Polo 6n – nowy rekord spalania na CNG

Udało się, razem z moim Polo III 6n pobiliśmy rekord w ilości przejechanych kilometrów na pełnym baku CNG. Wynik to 180 km ;) Co prawda, pod koniec zeszłego tygodnia i na początku aktualnego były takie mrozy (-20), że odpalałem samochód na benzynie i jechałem kawałek, dopiero jak się rozgrzał silnik to przełączałem na CNG. Tak więc myślę, że bezpieczny dystans to 170 km i ten też wpisuje w osobistą księgę rekordów mojego Polo III, zwanym też 6n.

Ps. Wczoraj zatankowałem sprzęt CNG i benzynką, tak więc można śmiało śmigać na koniec świata ;) yeaaah !

Polo III – Outlander ;)

VW Polo daje rade, mimo mocnych nocnych mrozów (-20 stopni), rano polóweczka ładnie odpala. Jestem z tego bardzo zadowolony, że nie mam problemów z moją maszyną. Wciskam pedał gazu i jadę na koniec świata, hehe.

Dzisiaj wybrałem się na mały plener foto, do Biedruska k. Poznania. Poniżej efekt, Polo – Outlander :D

Polo III - Outlander ;)

Polo III - Outlander ;)

Polo III - Outlander ;)

Polo III - Outlander ;)

Polo III - Outlander ;)

Kolejne tankowanie CNG

Dzisiaj po pracy byłem zatankować CNG do mojego białego pocisku. Kolejny raz miałem szczęście i tankowanie odbyło się bez specjalnych przestojów. Jednak dzisiaj na wszelki wypadek zadzwoniłem wcześniej z zapytaniem, czy przypadkiem nie tankuje jakiś duży samochód ciężarowy, bo wtedy czas oczekiwania na moją kolej mógłby się wydłużyć nawet do godziny, a oczywiście tego chciałem uniknąć.

Tak czy inaczej bak pełny, a na liczniku już wybiło 20 km po nowym tankowaniu. Zobaczymy ile tym razem uda się przejechać.

Do zobaczenia na trasie :)

Polo III – spalanie gazu CNG

Jest jakby poprawa w ilości spalanego gazu CNG oraz przejechanych kilometrów. Ostatnim razem na pełnym baku gazu (10 kg) przejechałem 137 km, obecnie udało się przejechać 160 km i jeszcze zostało troszkę gazu. Cieszy mnie ten fakt, ciekawe jak będzie kolejnym razem ;) Jutro chyba tankowanie CNG po pracy.