Ostatnio pisałem o tym, że wykonałem małe wyprawki na masce mojej polówki w związku z zapłonem jako miał miejsce w czerwcu 2010 roku. We wpisie o wyprawkach było o tym, że zakupiłem na allegro od użytkownika fajnarzecz_pl naklejki na maskę. Postanowiłem kupić od razu 2, bo nie wiedziałem na 100%, która przypadnie mi do gustu.
Wszystko byłoby ładnie pięknie, gdyby nie jeden szkopuł. Otóż sprzedawca z allegro kryjący się pod pseudonimem fajnarzecz_pl olał zupełnie sprawę
Nie zdarzyła mi się wcześniej jeszcze taka “akcja”. Naklejki kupiłem w połowie grudnia, przelew zrobiłem jeszcze tego samego dnia (zawsze tak robię) przez płatności allegro … i na tym koniec.
Cisza jak makiem zasiał, wysłałem maila, później drugiego, trzeciego … zero odpowiedzi. Trochę już zdenerwowany założyłem spór w opcjach allegro związany z moją licytacją, też nic. Fajnarzecz_pl milczy, nie odzywa się. Sprawa mnie mocno zdenerwowała i przesłałem w końcu sprawę dalej do pracowników allegro. Oni już szybko zadziałałi i w końcu, w poprzednim tygodniu przyszły naklejki. Oczywiście bez słowa przeprosin od usera, nic. Jak na moje, za takie coś należy się konkretny negatyw. Odradzam każdemu wszelkiego rodzaju transakcję na allegro od użytkownika fajnarzecz_pl.
Pocieszające jest, że naklejki (niedźwiedź) w końcu są już w odpowiednim miejscu, a dokładnie na masce mojego Polo 6n



Już teraz wiem, skąd ten nowy ryk Polo ;p